//
archives

black metal

This tag is associated with 5 posts

Alcest „Les Voyages De L’Âme”

Alcest Les Voyages De L’Âme Prophecy Productions, 2012 01. Autre Temps 02. La Ou Naissent Les Couleurs Nouvelles 03. Les Voyages De L’Âme 04. Nous Sommes L’Emeraude 05. Beings Of Light 06. Faiseurs De Mondes 07. Havens 08. Summer’s Glory Przeważnie każda nowa dla mnie kapela musi „wkupić” się testem wielokrotnego odtworzenia. Jeżeli za dziesiątym … Czytaj dalej

Wywiad: Toby Driver (Kayo Dot)

Nowy album Kayo Dot ukazał się na samym początku roku 2012, ale jestem całkowicie pewien, że znajdzie się także podsumowaniu tego roku. Zdecydowanie najlepsza pozycja w dyskografii amerykańskiej kapeli i jedna z moich ulubionych jakie kiedykolwiek powstały. Między innymi o Gamma knife i koncertach rozmawiałem z mózgiem projektu – Tobym Driverem. Gamma knife brzmi jak … Czytaj dalej

Kayo Dot „Gamma Knife”

Kayo Dot Gamma Knife wydanie własne, 2012 01. Lethe 02. Rite of Goetic Evocation 03. Mirror Water, Lightning Night 04. Ocellated God 05. Gamma Knife Fizycznie Gamma knife ukaże się dopiero w kwietniu, ale już teraz całość można odsłuchać na profilu bandcamp kapeli (albo ściągnąć za minimum pięć dolarów). Najwyraźniej fanów Kayo Dot przybywa, bo … Czytaj dalej

Taake „Noregs Vaapen”

Taake Noregs Vaapen Candlelight Records, 2011 Nowy album Ørjana Stedjeberga powinien zostać przymusowo puszczony niejakiemu Hunterowi Hunt-Hendrixowi, a później jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz, aż dotarłoby do niego jak wielką gafę popełnił swoim idiotycznych manifestem „Transcendentalny Black Metal”. Przy takich produkcjach przeintelektualizowane Liturgy wydaje się jeszcze mniejsze niż jest w rzeczywistości. Taake … Czytaj dalej

Liturgy „Aesthethica”

Liturgy Aesthethica Thrill Jockey, 2011 Ogólnoświatowy trend na postrzeganie ekstremalnego metalu jako muzyki uważam za sukces transformatywnych głów, którym nie straszne postawić na półce płytę Bathory obok Toro Y Moi. W Polsce to jeszcze świeży ruch, który jako pierwszy wykonał Artur Rojek zapraszając Meshuggah na Off festival. Są jednak także negatywne aspekty objęcia surowego łojenia … Czytaj dalej

Mój styczniowy hicior, nawet "Rimbaud Eyes" Dum Dum Girls nie wkręciło się bardziej niż ta prosta, lecz obdarzona niesamowitą atmosferą piosenka.

Na pełen ekran: