//
archives

avant-garde

This tag is associated with 15 posts

The Samuel Jackson Five „The Samuel Jackson Five”

The Samuel Jackson Five The Samuel Jackson Five Denovali, 2012 01. Never-Ending Now 02. Mockba 03. Electric Crayons 04. Radio Gagarin 05. Race To The Self-Destruct Button 06. What Floats Her Boat 07. Ten Crept In 08. A Perennial Candidate 09. Tremulous Silence 10. …And Then We Met The Locals 11. Low Entropy Czwarty album … Czytaj dalej

Joy as a Toy „Dead as a Dodo”

Joy as a Toy Dead as a Dodo Cheap Satanism Records, 2012 01. Dead as a Dodo 02. Mechanical Love 03. Subway to your Brain 04. Better Lock your Door 05. Successful Failure 06. Zombie Safari 07. Hot Water (Acid Trip) 08. Love Zombie 09. Robots 10. Only the Mother Shot in the Head Nie … Czytaj dalej

Jarboe: Charon muzyki niezależnej

Charyzma to coraz rzadsza cecha artystów, często zastępuje ją kontrowersyjność obdarta z jakiegokolwiek przekazu poza próbą zaszokowania samą w sobie. Jarboe, mimo że nie lansuje się w oderwaniu od twórczości, osobowością mogłaby obdarzyć kilkanaście zespołów. Za słowami Winstona Wolfa z Pulp Fiction: „to, że masz charakter nie znaczy, że jesteś z charakterem”. Kariera Jarboe la … Czytaj dalej

Crippled Black Phoenix „(Mankind) The Crafty Ape”

Crippled Black Phoenix (Mankind) The Crafty Ape Mascot Records, 2012 CD 1: Chapter I – A Thread 01. Nothing (We Are…) 02. The Heart Of Every Country 03. Get Down And Live With It 04. A Letter Concerning Dogheads 05. The Brain/Poznan Chapter II – The Trap 06. Laying Traps 07. Born In A Hurricane … Czytaj dalej

Wywiad: Toby Driver (Kayo Dot)

Nowy album Kayo Dot ukazał się na samym początku roku 2012, ale jestem całkowicie pewien, że znajdzie się także podsumowaniu tego roku. Zdecydowanie najlepsza pozycja w dyskografii amerykańskiej kapeli i jedna z moich ulubionych jakie kiedykolwiek powstały. Między innymi o Gamma knife i koncertach rozmawiałem z mózgiem projektu – Tobym Driverem. Gamma knife brzmi jak … Czytaj dalej

Kayo Dot „Gamma Knife”

Kayo Dot Gamma Knife wydanie własne, 2012 01. Lethe 02. Rite of Goetic Evocation 03. Mirror Water, Lightning Night 04. Ocellated God 05. Gamma Knife Fizycznie Gamma knife ukaże się dopiero w kwietniu, ale już teraz całość można odsłuchać na profilu bandcamp kapeli (albo ściągnąć za minimum pięć dolarów). Najwyraźniej fanów Kayo Dot przybywa, bo … Czytaj dalej

Klaus Nomi: droga z gwiazd na Ziemię i z powrotem

Wizjoner o anielskim i zarazem diabelskim głosie, tajemnicza androgyniczna postać o dziwacznej fryzurze i charakterystycznym trójkątnym stroju, artysta swobodnie poruszający się w stylistyce rock’n’rollowej i klasycznej, jedna z pierwszy ofiar AIDS w artystycznym światku Stanów Zjednoczonych. Klaus Nomi działał przez zaledwie cztery lata, gdyby nie nagła śmierć byłby dzisiaj wymieniany jednym ciągiem obok Davida Bowiego … Czytaj dalej

OOIOO: eksperymentalność absolutna

Zdarzyło się wam kiedyś czytać wywiad z zespołem, który był przekonany, że jego muzyka wymyka się wszelkim konwencją i szufladką, a po przesłuchaniu płyty z czystym sumieniem moglibyście ich wrzucić do worka z napisem rock/hip-hop/elektronika/metal? Są jednak projekty, których wyjątkowość nie polega na przesypaniu zawartości dwóch-trzech szuflad do jednej wielkiej, ale na oszlifowaniu kawałków drewna, … Czytaj dalej

Kate Bush „50 Words for Snow”

Kate Bush 50 Words for Snow Fish People/EMI, 2011 Kariera Kate Bush to marzenie wielu wokalistek: siedem platynowych albumów w ciągu piętnastu lat na szczycie popowych list przebojów, przerwa na wychowanie dziecka i triumfalny powrót (znowu platyna) w dużo mniej komercyjnej odsłonie. Od tego czasu minęło sześć lat, ale warto było czekać, bo tegoroczne albumy, … Czytaj dalej

Szaleństwo Joe Meeka

Historia Joe Meeka jest jedną z wielu tragicznych opowieści z świata muzyki. Jako producent kilku przebojów nigdy nie zyskał takiego rozgłosu jak przedwcześnie zmarli Hendrix, Cobain czy chociażbym Klaus Nomi. Dzisiaj, zarówno on, jak i jego topowa piosenka – Telstar – trafili w historyczny odmęt mniej popularnych twórców lat 60., przyćmieni przez m.in. The Rolling … Czytaj dalej

Mój styczniowy hicior, nawet "Rimbaud Eyes" Dum Dum Girls nie wkręciło się bardziej niż ta prosta, lecz obdarzona niesamowitą atmosferą piosenka.

Na pełen ekran:

Reklamy