//
Read Between The Lies
Recenzje

Voodoo Glow Skulls „Break the Spell”


Voodoo Glow Skulls
Break the Spell

Smelvis Records, 2012
01.Intro
02.Don’t Jump The Gun
03.Police Knocking On My Door
04.Creep Tonight
05.Knucklehead
06.Haunt You
07.Bro Truck
08.Dead Soldiers
09.Long Way Home
10.Static On My Radio
11.Puro Desmadre
12.Unlucky Bastard
13.My Girlfriend Is A Chola
14.The Resurrection

W 2000 roku Kalifornijczycy nagrali album Symbolic, jedno z najdoskonalszych połączeń punk rocka i ska w historii muzyki. Od tego czasu liczę, że każdym kolejnym materiałem odtworzą euforię jaką czułem 12 lat temu (i czuję za każdym razem gdy wracam do Symbolic), niestety każdy z 3 wydanych później krążków zawodzi. Break the spell nie jest wyjątkiem.

Po intro zagranym jakby żadnemu z muzyków nie chciało się go odgrywać, wybrzmiewa charakterystyczne skacore’owe młócenie (Don’t jump the gun). Od razu rzuca się w uszy nie najlepsza jakość produkcji, której najtragiczniejszą ofiarą jest mało wyraźny bas (a na chociażby The drop in z Symbolic stanowił o całej sile kapeli). Piosenka jest bardzo prawidłowa, szybka, prosta i skoczna, ale… to tylko prawidłowość, do magii jeszcze daleko. Police knocking on my door to – jak na Voodoo Glow Skulls – niemal marsz pogrzebowy, a powolnemu tempu dodatkowo szkodzi coś, co prawdopodobnie miało być refrenem (wnioskuje po częstym powtarzaniu się).

Creep tonight zaczyna się niespodziewanie bo całość opiera się na wysokich dźwiękach gitary. Od pierwszych sekund noga zaczyna wykazywać niekontrolowaną aktywność, a nie ma lepszego recenzenta niż bezwładnie podrygujące ciało. Bas w końcu dostaje należytą mu przestrzeń, a refren jest nareszcie nie umownie melodyjny, ale bezwzględnie porywający. To jest to Voodoo Glow Skulls, które uwielbiam! Jaka szkoda, że już w Knucklehead znowu poziom zainteresowania krążkiem drastycznie maleje… Brzmi to trochę jakby bracia Casillas i pozostała trójka muzyków próbowała nagrać piosenkę do najnowszej części przygód Scoobiego-Doo, trochę wisielczo (ale bardzo daleko od Ghost town The Specials) i bardzo nudno.

Istną groteskę serwuje jednak Frank Casillas w Haunt You, gdzie próbuje sił w typowym california punkowym stylu wokalnym – nie tędy droga! I stwierdzam to nie będąc pod wpływem filipińskiego wirusa. Na szczęście w Bro truck jest już dużo lepiej, zawrotne tempo uprzyjemnia sekcja dęta i gdyby nie wokal i gitara można by pomyśleć, że to dawna kompozycja Gorana Bregovica (z okresu kiedy był jeszcze fajny i nie znał jeszcze polskich śpiewaków). „Świecące czaszki Voodoo” nie pozwalają jednak rozkręcić się na dobre i w Dead soldiers ponownie gwałtownie zwalniają. Melodia jest nawet przyjemna, ale gdyby tak przyśpieszyć do przynajmniej presto byłoby rewelacyjnie.

Long way home to kolejny dowód na to, że na Break the spell dwie najważniejsze wartości Voodoo Glow Skulls, czyli przebojowość i szybkość, nie mogą się spotkać. Co z tego, że muzyka gna na złamanie karku skoro gdy tylko opadnie kurz trudno odtworzyć choćby nutę. Na uwagę zasługuje jeszcze tylko 51 sekundowa dewastacja zatytułowana My girlfriend is a chola – to jest skacore!

Na pewno Break the spell oceniłbym znacznie wyżej gdyby nie zapatrzenie na jedną, moim zdaniem najciekawszą, pozycje w katalogu VGS. Trudno mi jednak udawać, że kiedyś nie był to jeden z moich ulubionych zespołów i że nie liczę na równie udane nagrania dzisiaj. Jeżeli jednak nie macie podobnego problemu, a lubicie granie na pograniczu ska i punk rocka to nie zawiedziecie się tym krążkiem. Mi pozostaje zapętlić Creep tonight.

Advertisements

About Jimmy Magnetar

ripping iron from your blood

Dyskusja

Brak komentarzy.

Let Me Hear You Scream

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Mój styczniowy hicior, nawet "Rimbaud Eyes" Dum Dum Girls nie wkręciło się bardziej niż ta prosta, lecz obdarzona niesamowitą atmosferą piosenka.

Na pełen ekran:

%d blogerów lubi to: