//
Read Between The Lies
Wywiady

Wywiad: Trevor Green

Trevor Green to jedno z moich najważniejszych tegorocznych odkryć. Swoją wersją This must be the place (naïve melody) z repertuaru Talking Heads doskonale pokazał czym powinno być cover – wariacją dotyczącą oryginału, a nie jego marną kopią. Mam nadzieję, że niedługo będzie o nim bardzo głośno. Poniżej zapis pierwszego polskiego wywiady kalifornijskiego multiinstrumentalisty.

Muszę przyznać, że pierwszy raz usłyszałem Twoją muzykę dzięki ścieżce dźwiękowej do filmu This must be the place, odczuwasz duży wzrost rozpoznawalności dzięki tej produkcji?

Tak, mamy nadzieję, że film pomoże nam pokazać się szerszemu gronu odbiorców. Wygląda na to, że media takie jak film są w dzisiejszych czasach najlepszym sposobem do zdobywania słuchaczy.

Nagrałeś swoją wersję This must be the place wcześniej czy dopiero na potrzeby filmu?

Są trzy wersje jakie nagrałem do filmu. Wytwórnia skontaktowała się z nami gdy usłyszeli wersję koncertową, którą nagrałem jakiś czas temu. Na ich życzenie nagrałem dwie inne wersje, jedna z nich trafiła na album.

Widziałeś już film? Jakie wrażenia?

Pierwszy raz obejrzeliśmy film na festiwalu Sundance. Bardzo mi się podobało, naprawdę lubię twórczość Paolo [Sorrentino – reż. This must be the place].

Wydałeś już trzy albumy, ale patrząc na statystyki na Last.fm cover Talking Heads jest twoim najpopularniejszym utworem. Ciężko przebić się z tak specyficzną muzyką jak twoja?

To nieustający proces, ale nie patrzę na to w kategoriach wykonywalności. Czuję, że przebijam się każdego dnia na nowo.

Często koncertujesz?

Tak, bardzo często. Żywa publiczność to moje najbardziej pożądane miejsce ekspresji.

Czujesz się lepiej na klubowej scenie czy występując na ulicy?

Obydwa miejsca są wspaniałe i mają zupełnie inną charakterystykę. Myślę, że ulica tworzy bardziej relaksujące warunki i jest świetnym miejscem dla artystów do odnalezienia siebie i wypróbowania materiału. Z kolei do klubu przychodzą ludzie, których intencją jest dzielenie się energią z występującym. Obydwa te doświadczenia przynoszą różną formę wymiany.

Jaką publiczność przyciągasz? Raczej fanów rocka, folku czy world music?

Wygląda na to, że przyciągam ludzi wszelkiego typu. Myślę, że taka muzyka trafia do różnorodnego grona osób.

A osobiście jaką wolisz muzykę?

Kocham wszelkie rodzaje muzyki, słucham wszystkiego.

Jest muzyk/wokalista, z którym chciałbyś nagrać utwór?

Bardzo ciężko powiedzieć. Gdyby Michael Hedges nadal tu był, to prawdopodobnie z nim.

Używasz wielu instrumentów, twoje instrumentarium jest już kompletne czy nadal zbierasz nowe?

Zawsze szukam nowych sposobów wytwarzania dźwięków. Uwielbiam zbierać instrumenty, ale niektóre nigdy nie staną się częścią moich nagrań.

Który instrument jest twoim podstawowym, a który egzotyczny był pierwszym po jaki sięgnąłeś?

Gitara to mój pierwszy instrument, na nią piszę utwory. Wydaje mi się, że didgeridoo albo yidaki były pierwszymi egzotycznymi instrumentami, na których nauczyłem się grać.

Grałeś wcześniej w typowo rockowym zespole?

Wcześniej grałem w funkowo-rockowych jamowych projektach, a także w bluegrassowych kapelach.

Planujesz koncerty poza Stanami? Może Europa, a zwłaszcza Polska?

W niedalekiej przyszłości chcemy zagrać w Europie i Australii. Ciężko powiedzieć czy Polska będzie na trasie, ale na pewno bardzo bym chciał.

Z czym kojarzy Ci się Polska?

Słyszałem, że macie świetną kiełbasę, ale raczej nie jem mięsa. Bardzo chciałbym zobaczyć wasze morze.

Advertisements

About Jimmy Magnetar

ripping iron from your blood

Dyskusja

Brak komentarzy.

Let Me Hear You Scream

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Mój styczniowy hicior, nawet "Rimbaud Eyes" Dum Dum Girls nie wkręciło się bardziej niż ta prosta, lecz obdarzona niesamowitą atmosferą piosenka.

Na pełen ekran:

%d blogerów lubi to: