//
Read Between The Lies
Recenzje

Malakwa „Street Preacher”


Malakwa
Street Preacher
Alfa Matrix, 2011

W świecie ponurej elektroniki nie ma lepszego selekcjonera trendów niż wytwórnia Alfa Matrix, a 2011 rok Belgowie mogą zaliczyć do bardzo udanych, m.in. z powodu kontraktu z Malakwą. Fani nieco bardziej wysublimowanej elektroniki będą oczywiście narzekać, że to prostackie łupanie (analogicznie jak słuchacze King Crimson psioczą na słuchaczy Dead Kennedys), ale nie samym eksperymentem i nastrojową atmosferą człowiek żyje.

Punk rockowe porównanie przywołałem nie bez przyczyny, Malakwa to kolejny (po Punish Yourslef) francuski projekt określający swoja muzykę mianem cyberpunku. Termin ten kojarzy się głównie z animacją (np. Ghost in the Shell), komiksem (np. Akira) i filmami science fiction (np. Matrix), a w przełożeniu na muzykę oznacza scalenie elementów znanych z mocniej zakorzenionych w świadomości słuchaczy gatunków (m.in. EBM, digital hardcore czy industrial).

Make up Your rules otwiera album potężnym aggrotechowym uderzeniem, gwarantując sobie miejsce na playlistach wszelkich imprez tego typu. Przebojów na Street Preacher nie brakuje, kolejny kawałek – Monster – ma równie chwytliwą melodię współtworzoną przez elektronikę i gitarę elektroniczną. Słychać tutaj silne wpływy Alec’a Empire (zarówno w muzyce, jak i sposobie śpiewania Mata), które wyraźne są także w Mahakala (kolejnym potencjalnym hicie dyskotekowym) i pobrzmiewają we wszystkich kolejnych kawałkach.

Jeżeli zarzucicie temu albumowi prostotę i przewidywalność to oczywiście macie rację, tylko po co w takim razie słuchać tego typu elektroniki? To tak jakby nisko ocenić Dezertera za to, że gra punk rocka. Street Preacher to betoniarka pracująca na najszybszych obrotach, dla każdego kto lubi dewastować własne uszy będzie to najprzyjemniejsza forma masochizmu. Na mnie działa bez zarzutów.

Advertisements

About Jimmy Magnetar

ripping iron from your blood

Dyskusja

Brak komentarzy.

Let Me Hear You Scream

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Mój styczniowy hicior, nawet "Rimbaud Eyes" Dum Dum Girls nie wkręciło się bardziej niż ta prosta, lecz obdarzona niesamowitą atmosferą piosenka.

Na pełen ekran:

%d blogerów lubi to: